20.04.2020

Temat tygodnia: U rolnika na wsi

Temat dnia: W gospodarstwie

 

  1.  „W gospodarstwie” – słuchanie opowiadania Olgi Masiuk Gospodarstwo ekologiczne.

Gospodarstwo ekologiczne

Olga Masiuk

 

Wycieczka do gospodarstwa ekologicznego była zaplanowana od dawna. Dzieci próbowały się dowiedzieć, co znaczy słowo „ekologiczne”, ale ponieważ odpowiedzi „zdrowe”, „naturalne” niewiele wyjaśniały, postanowiły sprawę zbadać dopiero na miejscu.

Jazda małym autobusem była bardzo przyjemna. Po godzinie pojazd zatrzymał się przed niewielkimi zabudowaniami. Tup, oczywiście, wytuptał pierwszy.

– Ale tu pięknie pachnie! – zawołał zdziwiony.

Na spotkanie dzieciom wyszła uśmiechnięta pani.

– Pachnie kwiatami i świeżym powietrzem – wyjaśniła.

– Chodźcie, wszyscy już na was czekają.

– Kto na nas czeka? – zainteresowała się Elizka.

– Ktoś w oborze, ktoś w kurniku i ktoś na polu – zaśmiała się pani.

– Hej, hej, dzieci – dał się nagle słyszeć głos. Wszystkie głowy zwróciły się w stronę pola, skąd dochodziły okrzyki. Stał tam pan i przyjaźnie machał ręką.

– O, to właśnie jeden z oczekujących – rzekła pani. – Mój mąż. Pokaże wam, czym się zajmujemy.

Tup oczywiście był pierwszy.

– Tylko uważaj, żebyś niczego nie podeptał – powiedział pan.

– Musisz iść bardzo ostrożnie.

– Na co mam uważać? – zdziwił się zając.

– Zobacz, dopiero niektóre warzywa wychodzą z ziemi. Tup nachylił się. I rzeczywiście, widać było niewielkie zielone listki różnych kształtów. Małe krzaczki sałaty, rzodkiewki, nieśmiałe jeszcze pióropusze marchewek. Tup nachylił nos i po chwili zakrzyknął uradowany: – Jak te marchewki pięknie pachną! W życiu nie czułem tak smakowitego zapachu!

– Pachną tak, ponieważ są zdrowe. Bardzo o nie dbamy. Rosną w czystej ziemi i oddychają czystym powietrzem.

– A co tam jest? – zapytał Kuba wskazując na dwa budynki obok.

– Tam mieszkają zwierzęta – odpowiedziała pani.

– W oborze krowy i świnie, a w kurniku…

– Jajka! – krzyknął Tup, zanim pani dokończyła zdanie. I wszyscy udali się do obory.

– Specjalnie czekałam na was z wyprowadzeniem krów na pastwisko. Trawa jest jeszcze słabiutka, ale pogoda piękna, więc krowy nie chcą siedzieć w oborze. Pomożecie mi – powiedziała pani. Szczypior, który był najodważniejszy ciągnął sznurek i krowa potulnie ruszyła za nim.

– A teraz pójdziemy szukać jajek – rzekł pan. W kurniku na grzędach siedziały kury. Rozbiegły się, kiedy zobaczyły dzieci i można było szukać jajek. Zosia znalazła dwa, Kuba trzy, więc pani zaproponowała, żeby iść do kuchni zrobić jajecznicę. Dzieci pomagały wbijać jajka na patelnię i kroić chleb, który był puszysty i chrupała mu skórka. Tup przytknął kromkę do nosa.

– Znowu pięknie pachnie! – krzyknął. – Już wiem, co to znaczy ekologiczny – roześmiał się.

– To znaczy, że pachnie.

 

Rodzic zadaje dziecku pytania dotyczące tekstu, zwraca uwagę na to, by dziecko wypowiadało się pełnymi zdaniami.

Przykładowe pytania:

 

2. „Gospodarz” – zabawa naśladowcza.

Dziecko z rodzicem siedzą naprzeciw siebie i wykonują do słów rymowanki określone ruchy. Zabawę można powtórzyć kilka razy, zachęcając dzieci do włączenia się w recytację.

 

Gospodarz

(Agata Giełczyńska)

W gospodarstwie pracy wiele

dzieci łapią się za głowę

w dzień powszedni i w niedzielę.

Pan gospodarz już od rana

​przerzuca duży stóg siana.

wykonują gest przerzucania siana widłami

Karmi kury, owce, krowę,

wyciągają ręce przed siebie – raz jedną, raz drugą

w wiadrach dla nich nosi wodę.

idą po obwodzie koła, kiwając się na boki i naśladując noszenie ciężkich wiader

Traktorem wyjeżdża w pole,

trzymają kierownicę, poruszając się po obwodzie koła

słomę układa w stodole.

wykonują gest układania dużych kloców

A gdy już skończona praca,

ocierają pot z czoła

zmęczony do domu wraca.

maszerują w miejscu, po czym siadają

 

3. W gospodarstwie – zabawa dydaktyczna.

Rodzic pokazuje zdjęcia i wspólnie z dzieckiem po kolei je omawia. Dziecko zwraca uwagę na przedstawione czynności wykonywane przez ludzi.

 

4. Karmimy zwierzęta – rozwijanie koordynacji wzrokowo-ruchowej.

Dziecko otrzymuje kartę pracy i wykonuje zadania zgodnie z poleceniami rodzica.

21.04.2020

Temat dnia: Maszyny rolnicze

 

  1. Do czego to służy? – praca z obrazkiem.

Rodzic pokazuje obrazki z traktorem i kombajnem. Dziecko najpierw wskazuje różnice i podobieństwa w wyglądzie obu pojazdów, a następnie ustala do czego służą. Następnie rodzic pokazuje inne maszyny rolnicze, np. siewnik, pług, brona, nazywa je, dziecko powtarza nazwy. Rodzic wyjaśnia (lub dzieci same opowiadają), do czego one służą.

 

 

 

 

 

2. Gospodarskie pojazdy– zabawa dydaktyczna.

Dzieci mają komplet figur geometrycznych. Rodzic układa z figur traktor, kombajn, samochód. Dziecko próbuje ułożyć figury tak samo. Następnie nazywa i przelicza figury użyte do ułożenia kształtu.

Pomoce: wycięte figury geometryczne

 

3. Traktory i samochody– zabawa ruchowa bieżna.

Rodzic zachęca dziecko do biegania w różnym tempie. Tłumaczy, że na hasło rodzica: Będzie biegało wolno, natomiast na hasło: ! – szybko.

 

4. Maszyna – zabawa paluszkowa.

Dziecko siedzi w parze z rodzicem naprzeciw siebie. Stykają się otwartymi dłońmi. Jedna para dłoni jest przybliżona do ciała dziecka, a druga – rodzica. Podczas recytacji wiersza na przemian wyciągają i przybliżają do siebie ręce, starając się, aby dłonie przez cały czas były złączone. Ruchy są rytmiczne. Rodzic może zachęcić dziecko, by mówiło tekst razem z nim.

 

"Maszyna"

Małgorzata Barańska

 

„Ta maszyna, ta maszyna

swoją pracę już zaczyna.

Wszystkie tłoki zaraz ruszą,

bo się razem ruszać muszą”.

Oprac.: M. Kanon-Karalus,K. Szulc, I. Baran
Oprac.: M. Kanon-Karalus,K. Szulc, I. Baran

22.04.2020

Temat dnia: Rolnik

 

1. Co robi rolnik? – rozmowa na podstawie wierszyka oraz ilustracji.

 

"Rolnik"

Zbigniew Dmitroca

 

Rolnik rano rusza w pole

Orać pługiem czarną rolę,

Sieje zboże i buraki,

Z których później są przysmaki.

 

Dziecko słucha, a następnie odpowiada na pytania rodzica dotyczące tekstu, np.: .

Na koniec dziecko opowiada o tym, co widzi na ilustracjach.

 

 

2. O jakiej maszynie myślę? – zabawa dydaktyczna.

Rodzic zadaje pytanie: a następnie wypowiada jej nazwę, dzieląc ją na sylaby. Np. kom - bajn, trak – tor, itp.Dziecko podaje całą nazwę maszyny. Po chwili rolę rodzica przejmuje dziecko.

 

3. Zabawy zwierząt – zabawa ruchowa z elementem liczenia.

Dziecko porusza się po pomieszczeniu w rytmie dowolnej muzyki, którą włączy rodzic. Na przerwę w muzyce dziecko zatrzymuje się a rodzic mówi, co robi określone zwierzę i ile razy, np. a dziecko tyle samo razy podskakuje w górę, itd.

  • dowolna muzyka CD

                                                                                             

4. Rolnik w polu – masażyk Beaty Gawrońskiej.

Rodzic siedzi za dzieckiem, przed dzieckiem leży miś. Rodzic recytuje tekst i wykonuje ruchy, które dziecko naśladuje, rysując wzory na plecach misia. Jeśli ktoś z domowników ma ochotę na masażyk, można go zaprosić do wspólnej zabawy. Wtedy dziecko może robić masaż na plecach domownika.

Pomoce: tekst wierszyka, pluszowy miś

Rolnik rano rusza w pole,

Rodzic kroczy palcami obu rąkpo plecach dziecka z dołu do góry, dziecko robi to samo na plecach misia

Orać pługiem czarną rolę,

Rodzic rysuje linie równoległe do linii kręgosłupa z góry do dołu, dziecko robi to samo na plecach misia

Sieje zboże i buraki,

Rodzic stuka palcami po całych plecach, dziecko wykonuje to na plecach misia

Z których później są przysmaki.

Rodzic lekko puka dłońmi w plecy dziecka, dziecko w plecy misia.

Oprac.: M. Kanon-Karalus,K. Szulc, I. Baran

23.04.2020

Temat dnia: Od buraka do lizaka

 

1. Od buraka do lizaka – zabawa dydaktyczna.

Rodzic przygotowuje ilustracje do historyjki obrazkowej, pokazuje je dziecku i zachęca, by opowiedziało ono, co dzieje się na każdej z ilustracji. Następnie dziecka zadaniem jest uporządkowanie obrazków, posługując się pojęciami: .

 

2. Co tak smakuje? - zabawa sensoryczna.

Przed zabawą rodzic przygotowuje w kubeczkach: . Dziecko nie wie, co znajduje się w pojemnikach. Rodzic zachęca dziecko, by kolejno próbowało płynów (zwraca uwagę, by nabierały małą ilość). Następnie dziecko ocenia smak i wymienia ulubione potrawy, smakołyki, które kojarzą mu się z tym właśnie smakiem.

  • sok z cytryny, cukier, sól, woda, kubeczki

 

3. Lizaki dla lalek i misiów– zabawa plastyczna.

Dziecko dostaje po kilka kawałków plasteliny (ciastoliny) w różnych kolorach. Z każdego formuje cienki długi wałeczek. Gdy już ma uformowane wałeczki, łączy je kolejno ze sobą, a następnie zwija w ślimaka. Na końcu nabija na długą wykałaczkęlub patyczek od lodów (jeśli brakuje wykałaczki, może dzieckopołożyć lizaka na kartce i dorysować patyczek).

  • plastelina (ciastolina), długa wykałaczka lub patyczek do lodów, (kartka papieru, pisak)

Oprac.: M. Kanon-Karalus,K. Szulc, I. Baran

24.04.2020

Temat dnia: Od jajka do kury

 

1. Od jajka do kury – porządkowanie zdarzeń w historyjce obrazkowej.

Rodzic przygotowuje (drukuje, wycina) obrazki, następnie kładzie je przed dzieckiem i prosi, by dziecko uważnie się im przyjrzało oraz opowiedziało, co widzi. Na koniec zadaje dziecku pytania: np. Prosi dziecko, by ułożyło obrazki według kolejności powstania kurczaczków.

  • wycięte obrazki

 

2. Jajko – zabawa ruchowa ilustracyjna do wiersza.

Najpierw sam rodzic recytuje i pokazuje poniższe ruchy. Jak dziecko opanuje ruchy, zachęcamy, by recytowało z nami wierszyk. Zabawę powtarzamy kilkakrotnie.

  • tekst wiersza

 

Leżały dwa jajka na wysokiej grzędzie.

Rysują poziomą linię od lewej do prawej na wysokości czubka głowy.

A czyje to, czyje, duże jajko będzie?

Rysują oburącz kształt dużego jajka oburącz.

Leżały dwa jajka na wysokiej grzędzie

Rysują poziomą linię od lewej do prawej na wysokości czubka głowy.

A czyje to czyje małe jajko będzie?

Rysują kształt małego jajka oburącz.

Jedno małe drugie duże, jedno gęsie drugie kurze

Rysują na zmianę kształt małego, dużego, dużego, małego jajka.

 

3. Takie same – inne – zabawa ruchowa rozwijająca percepcję słuchową.

Dziecko spaceruje w różnych kierunkach. Rodzic wyjaśnia dziecku, że będzie mówił pary słów i gdy obydwa słowa będą zaczynały się taką samą głoską – . Gdy słowa będą zaczynały się innymi głoskami –

Np.: oko – ogórek, obraz – ucho, indyk – igła, Iwona – Ela, itp.

Oprac.: M. Kanon-Karalus,K. Szulc, I. Baran